Smaczne rogaliki z powidłami

Słodkie wypieki kojarzy się najczęściej ze sposobem na deser lub podwieczorek, jednak nie trzeba traktować ich jedynie w tych kategoriach, a przygotować, kiedy najdzie chęć i ochota. Przykładowo drożdżowe rogaliki z powidłami śliwkowymi sprawdzą się jako śniadanie w leniwy weekend czy też część drugiego śniadania zabieranego do szkoły lub pracy.

Nadziewane rogaliki nie tylko na śniadanie

Ciasto drożdżowe jest jednym z tych, które tworzy się najczęściej, bo stanowi bazę do pizzy czy właśnie słodkich wypieków inne niż zwykłe placki. Tworzone z niego rogaliki sprawdzą się nie tylko jako pierwszy posiłek dnia, można je również przygotować w wersji wytrawnej — tak podane sprawdzą się podczas domówek czy przyjęć w kameralnym gronie.

Rogaliki nadziewane powidłami śliwkowymi to sposób na wykorzystanie tego przetworu i ochrona przed jego zmarnowaniem. Podawać je można nie tylko do piernika, co jest najczęstszym wyborem, ale także do tego rodzaju pieczywa. Dzięki temu wypiek jest przyjemnie owocowy oraz słodki. Jeżeli nie lubi się powideł śliwkowych, można z powodzeniem zastąpić je innymi powidłami czy nawet kremem czekoladowym bądź orzechowym.

Składniki:

  • 500 g mąki tortowej + jedna łyżeczka
  • 70 g cukru + jedna łyżeczka
  • 2 jajka
  • 80 g masła
  • szklanka mleka
  • 30 g drożdży świeżych
  • powidła śliwkowe
  • żółtko i odrobina mleka do posmarowania
  • 3 łyżki cukru pudru i odrobina soku z cytryny do zrobienia lukru

Przygotowanie

Mąkę przesiać do miski i wymieszać z cukrem. Mąkę należy dobrze napowietrzyć.
Przygotować zaczyn. Mleko podgrzać lekko (powinno być ciepłe, nie zaś gorące), wkruszyć do niego drożdże i dosypać po łyżeczce cukru i mąki. Wszystko rozetrzeć łyżeczką i odstawić na 15 minut w spokojne miejsce, aby drożdże zaczęły pracować. W międzyczasie rozpuścić masło i jajka rozkłócić widelcem.
Jeśli na powierzchni mleka widać bąbelki i coś w rodzaju piany, to znak, że drożdże pracują. Kiedy zaczyn wyrośnie, to wlać wszystko do miski z mąką i dodać jajka. Wszystko wymieszać drewnianą łyżką i powoli dolewać rozpuszczone masło.
Ciasto wyrobić dłońmi w misce lub na stolnicy przez około 10-15 minut, aż ciasto będzie odchodziło od ręki i nie będzie się przyklejało, lub mikserem z hakiem przeznaczonym do ciasta drożdżowego. W razie potrzeby można delikatnie podsypywać mąką, ale nie za dużo, żeby ciasto nie wyszło twarde.
Kiedy ciasto jest gotowe, obsypać je delikatnie mąką i włożyć do miski, przykryć ją ściereczką. Miskę odstawić w ciepłe i spokojne miejsce na 1-1,5 godziny. Powinno w tym czasie podwoić objętość.
Kiedy ciasto wyrośnie, wbić w nie pięść, aby je odpowietrzyć. Wyrabiać jeszcze przez chwilkę i podzielić na 8 części. Każdą część rozwałkować na kształt zbliżony do koła na około 2 mm grubości (nie powinno być zbyt cienkie ani nie za grube). Powstałe koło podzielić na 8 części przez środek i na każdej, u brzegu ciasta, kłaść po około 1/2 łyżeczki powideł. Zagiąć brzegi i zwinąć do środka w kształt rogalika i szczelnie zakleić końce. To samo zrobić z każdą częścią ciasta.
Piekarnik nagrzać do 180 stopni (góra-dół). Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, na nim rozłożyć rogaliki w niewielkich odstępach. Przed pieczeniem posmarować je żółtkiem wymieszanym z odrobiną mleka. Powinny się piec przez około 20 minut do zrumienienia.
Po wystudzeniu polać lukrem zrobionym z cukru pudru i odrobiny soku z cytryny.